pierogi, kluski, kopytka...

  • niedziela, 09 marca 2008
    • PIEROGI RUSKIE

       

      Receptura mojej Babci :) Mistrzyni pierogów i nie tylko :D Sekret to ponoć masło i zaparzona mąka :) No i zasada nr 1: nigdy nie dajemy soli do ciasta, bo pierogi nie obsychają.

      A pierogi same w sobie - tysiące możliwości, pomysłów na farsz :) Zarówno na słono, jak i na słodko :) Dzisiaj przygotowałam pierogi ruskie :) Ponownie może trochę odbiegające od klasyki - mielonego twarogu, ale takie uroki polowej kuchni na emigracji, gdzie mikser bywa błogosławieństwem :P

      Potrzebowałam:

      na ciasto

      0,5kg mąki

      1 płaska łyżka masła

      1 jajko lub 2 żółtka (zalecane)

      na farsz

      4 ziemniaki

      2 cebule

      opakowanie serka Philadelphia

      sól, pieprz

      Aby:

      Ciasto

      Do mąki (najlepiej dwa rodzaje w proporcjach 1:1, np. pszenna i tortowa) dodać masło. Pomału wlewać około 3/4 szklanki gorącej wody - masło się rozpuści i ładnie połączy. Najlepiej pomagać sobie nożem, "kroić" mąkę, aż całość będzie jednolita i mięciutka :) Taką konsystencję nazywam "kluzeczką" ;)

      Następnie dodać jajko, chociaż pierogi będą miększe, jeśli dodamy 2 żółtka :) Ugnieść na elastyczne ciasto, nie klejące się do rąk. W razie potrzeby podsypać mąką. Następnie wałkować cienkie placki - posypując stolnicę mąką - grubości około 4mm (nie za grube, żeby pierożki nie były za twarde i szybko się ugotowały, ale też nie za cienkie, aby się nie rozlatywały). I dalej są różne szkoły, ja wycinam kółka - wielkość zależy od tego, czy mam foremkę do pierogów czy muszę ręcznie sklejać. Kolejny krok to nakładanie ulubionego farszu i sklejanie :)

      Zwykle najpierw robię wszystkie pierogi, dopiero później gotuję. Nie zaoszczędzimy za dużo czasu robiąc inaczej, a w ten sposób pierogi zdążą obeschnąć, aby nie sklejać się ani nie rozpadać w gotowaniu :)

      Gotuję w garnku w 3 litrach wody osolonych 2 łyżkami soli (nie będą za słone, bo nie ma soli w cieście). Partiami po 10-15 sztuk około 5 minut 3 razy w tym czasie mieszając. Wykładam na talerz obok siebie, aby się nie posklejały. Po chwili są gotowe do podania :)

      Wielką zaletą pierogów jest również to, że można je przygotować wcześniej, a później przechowywać w lodówce/zamrażalniku i mieć zawsze pod ręką :D

      Jeśli zostanie ciasto można rozwałkować na cienkie placki i zrobić własny makaron ;)

      Farsz

      Ziemniaki gotować chwilę dłużej niż zwykle. Nieco przestudzone zmiksować do konsystencji puree. Cebulę zrumienić na patelni na złoty kolor i dodać do ziemniaków. Wszystko dokładnie wymieszać z serkiem Philadelphia - polecam mikser :D Doprawić solą i pieprzem. Kremowy farsz do pierogów gotowy :D 

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „PIEROGI RUSKIE”
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      pysiolinka_gotuje
      Czas publikacji:
      niedziela, 09 marca 2008 15:54

Kalendarz

Grudzień 2018

Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
          1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30
31            

Zakładki

Kanał informacyjny