Wpis

wtorek, 25 marca 2008

CHLEB NA ŚWIEŻYCH DROŻDŻACH

 

Szukałam, szukałam i znalazłam :D Świeże fińskie drożdże. W sumie niczym nie różnią się od tych polskich, no może opakowanie jest o połowę mniejsze :)

Sam przepis może też strasznie nie odbiega od moich poprzednich chlebowych, ale podekscytowana odkryciem uznałam, że wypiek jest na tyle wyjątkowy, że zasługuje na wzmiankę na moim blogu :P

Potrzebowałam:

2 szklanki mąki chlebowej

4 szklanki mąki pszennej

5 dag drożdży

pół szklanki mleka

1 łyżeczka cukru

1 łyżka soli

2 szklanki ciepłej wody

Aby:

Mąkę przesiać, wymieszać z solą. Dodać rozpuszczone w mleku i cukrze drożdże. Odstawić na 15 minut.

Po kwadransie stopniowo wlewać ciepłą wodę, wyrabiać na gładkie ciasto o dość luźnej, ale nie za luźnej konsystencji - wciąż powinno nadawać się do uformowania kuli. Gdy wody będzie za dużo chleb będzie mokry, woda nie odparuje, przynajmniej w prodziżu. Niedługo będę miała okazję przetestować tę sztuczkę na piekarniku i wtedy poczynię stosowną adnotację :)

Tak wyrobione ciasto odstawić na godzinę. Następnie przełożyć do formy i pozostawić na kolejną godzinę. Po tym czasie chleb można posmarować jajkiem z mlekiem. Posypać ziarenkami (opcjonalnie).

Piec w około 200 stopniach 45-60 minut do suchego patyczka.

Wszystkie użyte składniki pochodzą od ekologicznych producentów - 100% eko. Jesteś tym, co jesz! :) pysiolinka.blox.pl@gmail.com

Szczegóły wpisu

Tagi:
brak
Kategoria:
Autor(ka):
pysiolinka_gotuje
Czas publikacji:
wtorek, 25 marca 2008 20:50

Komentarze

Dodaj komentarz

  • Gość matylda napisał(a) z bzu176.neoplus.adsl.tpnet.pl komentarz datowany na 2009/06/28 18:37:21:

    ŁYŻKĘ SOLI? Czy to nie za dużo? Zwłaszcza, że cukru jest tylko łyżeczka...

  • pysiolinka_gotuje napisał(a) komentarz datowany na 2009/07/17 10:10:31:

    Ja wolę taki bardziej słony chleb :) Jeżeli ktoś woli delikatniejszy w smaku, można dodać trochę mnie :)

  • Gość Mariusz napisał(a) z con33.neoplus.adsl.tpnet.pl komentarz datowany na 2010/11/14 11:48:26:

    tak ale ja zostawiam zaczyn na 5-12 godzin.Lepiej wychodzi powstaje pseudo kwas

  • Gość Mariusz napisał(a) z con33.neoplus.adsl.tpnet.pl komentarz datowany na 2010/11/14 11:56:15:

    Witam podałem tu temat odnośnie rośnięcia drożdży jak mój komputer będzie działał i ten e mail przejdzie podam swój adres dla ludzi odpoczywających ( mężczyzn bo Ci gotują - ja nie sprzątam ) dlaczego? Bo krótko chłopy czasami odpoczywają gotując - a wy kobity zajadajcie się , nie krytykujecie chwalcie i podpowiadajcie jakie dania lubicie

Dodaj komentarz